środa, 10 listopada 2010

...płynie czas i nie omija nas...


Idę do domu bo jesień za oknem.
Ani słońca ani ciepła w dniu tym obecnym.

Kot to wolność, to niezależność, to indywidualność i piękno - polityka to jego przeciwieństwo...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz