Śmierć w wieku około 60 jest niczym dziwnym, a chyba coraz częstszym w naszej obecnej rzeczywistości. W świetle tej kształtującej się normy nie jest dziwne,że emeryturę wprowadzili od 67 lat. No bo kto jej dożyje? Jestem stanowczo przeciw wprowadzeniu "67" sześćdziesiątki siódemki!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz