Nadchodzi wieczór- koty się bawią, biegają-żyją kocim życiem. Chciałabym wiedzieć co siedzi, jakie myśli kłębią się w ich umysłach. Jak to jest być kotem? Dobrze czy źle by mi było? Zapewne, gdybym po przebudzeniu otworzyła oczy i zobaczyła ściany w schronisku to ... byłby to dla mnie dramat. Tak jak dramatem jest umieszczanie ludzi starszych w domu starców- nie, teraz tak się nie mówi- teraz się mówi w domach spokojnej starości. Ale puki co moje koty są w domu... i ja też :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz