sobota, 17 kwietnia 2010

&&&

Gimmy to miziak nad miziaki. Tuli się i przytula jak malutkie dziecko spragnione matczynego dotyku. Jego główka to jak malutkie wrzeciono- wszędzie się wkręci, każdy załomek ciała jest odpowiedni do ułożenia łebka i przytulania się. No anioł :) ale oczywiście jest tez druga jego natura- ta mniej anielska. Z jednej strony sama miłość a z drugiej małe różki wyrastają :):) ale to charakteryzuje nie tylko zwierzęta prawda? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz